GRY INTEGRACYJNE

ustawiamy się wszyscy w kręgu (w miarę możliwości) i po kolei każdy mówi słowo „ja” w taki sposób, aby rozśmieszyć innych uczestników gry. Jeśli ktoś się zaśmieje przerywamy zabawę i osoba po lewej stronie(można wspólnie w grupie) wymyśla dodatkowe słowo do „ja” dla tego, który się zaśmiał. Może to być dowolne słowo z przyimkiem lub spójnikiem (np. „ja bocian”, „ja śmierdzę”, „ja robię w” lub „ja jestem na”. I od tej pory dana osoba kiedy wypadnie jej kolej musi powiedzieć już dwa słowa. Grę zawszę startujemy od osoby, która się zaśmiała jako pierwsza i „dołożyliśmy” jej słowo.

ustawiamy się wszyscy w kręgu, a prowadzący w jego środku. Prowadzący strzela pistoletem zrobionym z palców do jednego z uczestników wypowiadając odgłos „PIF” – ten uczestnik ma za zadanie kucnąć, a najbliższe osoby po jego prawej i lewej stronie w tym samym momencie celują do siebie i szybko wypowiadając odgłos „PAF”. Odpada osoba, która w porę nie kucnęła lub jedna z osób z jej prawej /lewej strony, która spóźniła się z wypowiedzeniem „PAF”. Pod koniec gry gdy zostaną tylko dwie osoby + prowadzący. Osoby te stają do siebie plecami i na znak zaczynają maszerować przed siebie. Gdy prowadzący krzyknie „PIF” uczestnicy odwracają się i strzelają mówiąc „PAF”. Wygrywa osoba, która zrobi to pierwsza.

ustawiamy się wszyscy w kręgu (w miarę możliwości), a prowadzący w jego środku. Za pomocą losowania (karteczki/karty do gry/lub wybór przez prowadzącego) przyznajemy uczestnikom funkcje. Mafia (2-3 osoby), Lekarz (1 osoba), Policjanci (1-2 osoby), Mieszkańcy (reszta uczestników). Wszyscy uczestnicy zamykają oczy (zasypiają). Prowadzący prosi o obudzenie się osób, które są Mafią. Mafia wskazuje (tak, aby się jak najmniej ruszać – nie dać poznać po sobie, że się jest w Mafii) jedną osobę, którą będą chcieli wyeliminować z gry. Mafia Idze spać, budzą się Policjanci. Policjanci wskazują jedną osobę, do której mają podejrzenia, że może być w Mafii – prowadzący grę odpowiada czy wskazana osoba jest w mafii czy też nie (najlepiej kiwając głową), po czym Policjanci idą spać. Budzi się Lekarz i wskazuję jedną osobę, którą będzie chciał uratować przed Mafią i idzie spać. Budzi się całe miasto, prowadzący informuje o śmierci jednego gracza, którego wytypowała Mafia, ew. jeśli Lekarz wskazał tą samą osobę, prowadzący informuję o nie udanej próbie wyeliminowania jednego gracza. Po tym zdarzeniu WSZYSCY gracze dyskutują na temat tego kto może być z Mafii i typują jedną osobę (głosowanie), która ma zostać powieszona i odpada ona z gry i zaczyna się kolejna runda. Osoby odpadające z gry mówią, jaką funkcję pełnili. Gra kończy się jeśli Mafia wyeliminuję wszystkich Mieszkańców lub Mieszkańcy wyeliminują wszystkich z Mafii.

jedna osoba odchodzi na bok, reszta grających ustala zasadę według, której będą odpowiadali na pytania np. w odpowiedzi musi znajdować się nazwa jakiegoś koloru, podczas odpowiadania zawszę drapię się po uchu, w odpowiedzi musi znajdować się jakaś cyfra itp. itd. Gracz, który wcześniej odszedł na bok wraca i zadaje 10 dowolnych pytań (można zwiększyć tę liczbę) i jego zadaniem jest odgadnąć jaką zasadą w odpowiedziach kierują się uczestnicy zabawy. Przed zadawaniem pytań informujemy gracza o tym, że zasada jest ruchowa lub słowna.

Na czole przyklejamy samoprzylepną karteczkę z napisem rzeczy lub osoby (wszystkim znanej). Gracz, który ma przylepioną karteczkę dopytuje innych uczestników zadając pytania zamknięte (na które odpowiedzią jest TAK lub NIE) jaką jest osobą lub rzeczą. Jej zadaniem jest odgadnięcie co ma napisane na karteczce. Jeśli nie macie karteczek, można ściągnąć aplikację na telefon.

Uczestnicy dzielą się na dwie drużyny. Gracz jednej drużyny ma za zadanie przedstawić dane hasło swojej drużynie za pomocą słów (ma na to np. dwie minuty), ale bez używania wskazanych wyrazów. I tak przykładowo dla hasła "kantor" zakazane jest używanie słów: pieniądze, wymiana, dolary, wyjazd itp. Ilość słów, jakie gracz naprowadzający swoją drużynę na hasło zdoła jej przekazać w wyznaczonym do tego czasie wskazuje ilość punktów, jakie zdobywa się w ramach jednej tury. Listę haseł można znaleźć w Internecie, a najlepiej ściągnąć aplikacje TABU na telefon

Jeden gracz wymyśla „czarną historię” o jakimś śmiertelnym wypadku lub korzysta z listy (zapytaj kadrowicza)oraz podaję kilka szczegółów z tej historii. Zadaniem reszty graczy jest odgadnięcie jak zginął bohater/owie wymyślonej historii zadając pytania zamknięte (na które odpowiedzią jest TAK , NIE lub NIEISTOTNE). I na przykład prowadzący gracz mówi: „znaleziono zwłoki mężczyzny, który leżał przy wysokiej górze, był całkowicie nagi, a w ręku trzymał nie wypaloną zapałkę – jak zginął?” Odpowiedzą jest historia: Kilka osób leciało balonem, nagle z chmur wyłoniła się góra, na którą bezpośrednio lecieli, aby się wznieść nad nią musieli zrzucić balast, wyrzucili wszystko włącznie z ubraniami. Niestety nie wznosili się dostatecznie szybko więc musieli wyrzucić coś jeszcze. Postanowili zagrać w „zapałki” i ten który wylosuje najkrótszą będzie musiał wyskoczyć z balonu.

Prowadzący odchodzi na bok, a jego pomocnik zostaje z uczestnikami gry. Uczestnicy wskazują jeden z przedmiotów w zasięgu wzroku oraz podają liczbę (naturalną większą niż jeden - określa ona, za którym razem pomocnik wskażę wybrany przez uczestników przedmiot). Dla przykładu będzie to but "5". Wraca prowadzący (nie zna on przedmiotu, ani liczby). Pomocnik kolejno wskazuje przedmioty pytając prowadzącego czy ten przedmiot został wybrany przez uczestników. Np. wskazuje jako pierwszą kurtkę leżącą obok, prowadzący mówi: - "NIE", następnie wskazuje np. na okno, prowadzący mówi: - "NIE", sytuacja powtarza się, aż do piątego przedmiotu, gdzie pomocnik wskazuje "but",a prowadzący mówi: - "TAK". Skąd on to wiedział!? - Czarna Magia. No właśnie to już jest zadanie dla uczestników, którzy muszą dowiedzieć się jak to możliwe, że prowadzący za każdym razem wie (mimo, że go nie ma) jaki wybrali przedmiot!

Potrzebujemy kask, może być narciarski oraz krzesło (miejsce do siedzenia). Jedna osoba siada na krześle i zakłada kask na głowę. Pozostali uczestnicy ustawiają się za jego plecami. Jeden z uczestników uderza ręką w kask osobę siedzącą na krześle. Osoba ta odwraca się i wskazuje osobę, która go uderzyła. Jeśli nie odgadnie osoby, sytuacja się powtarza. Natomiast jeśli osoba siedząca poprawnie wskażę osobę uderzającą, osoby te zamieniają się miejscami i od tej pory uderzaną osobą w kask jest inna osoba. Można grać na punkty.